Ukryty król polskiego drobiu. Jak Cedrob po cichu przejął rynek mięsny

Kiedy Polacy kupują kurczaki lub wędliny w marketach, patrzą na logo znanych marek albo lokalnych masarni. W rzeczywistości za dużą częścią zaopatrzenia mięsnego w Polsce stoi gigant z Ujazdówka pod Ciechanowem, o którym przeciętny konsument rzadko słyszy. Grupa Cedrob jest dziś największym producentem mięsa drobiowego w kraju i z lokalnych zakładów wylęgowych stworzyła zintegrowane imperium.
Integracja pionowa jako taran rynkowy
Sukces Cedrobu nie wynika jedynie z wielkości hal, ale z konsekwentnego wdrożenia integracji pionowej. Firma nie polega na zewnętrznych dostawcach: ma własne wytwórnie pasz, fermy, zakłady wylęgu drobiu i ubojnie. Taki układ pozwala kontrolować koszty na każdym etapie i narzucać konkurencji warunki cenowe, których mniejsze zakłady nie wytrzymują.
Miliardowe obroty i przejęcie Kani
Skonsolidowane przychody grupy Cedrob za 2023 rok sięgnęły około 11,9 miliarda złotych przy rekordowym zysku netto 326 milionów złotych, co plasuje ją w ścisłej czołówce największych prywatnych firm w Polsce. Potwierdzeniem apetytu na konsolidację rynku był zakup w 2020 roku zorganizowanej części upadłych Zakładów Mięsnych Henryk Kania od syndyka za 100 milionów złotych, w tym zakładów w Goczałkowicach-Zdroju, Pszczynie i Ćwiklicach. Ta transakcja ugruntowała pozycję Cedrobu jako ukrytego króla polskiego stołu.
Komentarze
- Wczytuję komentarze…

